Usiadla obok mnie.- Mamo! Ja juz nie moge! Nie mam sily... mamo, pomoz mi jakos... tego nie sposob... nie sposob wytrzymac! Nie powiedzial nic wiecej, a ja nie moglam pytac. No, nie moglam. Wiedzialem juz, ze matka nie ma racji. Mada powinna wiedziec o wszystkim. Niespokojne, burzliwe uczucie do Marcina. To nie jest scisle okreslenie. W pewnym sensie, przynajmniej, nie jest scisle. Otwieralam drzwi mieszkania z dziwnym uczuciem niepewnosci i zadowolenia jednoczesnie.
|
||
|
Wolne noclegi Unieście tel 336991572Pokoje:6 os 20zł osoba 6 os 95 zl osoba 3 os 90 zl osoba Proponujemy: place zabaw grill do plazy 500m Akademiki kuchnia aneks kuchenny tv obiady i śniadania Unieście 556838054 Moroni Szobski Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Do mojego przedzialu wsiadly jakies dwie panie z dziewczynka i starszy pan w okularach, spoza ktorych przygladal sie nam uwaznie. Rozwinelam papier i otworzylam niewielkie pudeleczko. Tymczasem przyszedl grudzieñ. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Slyszalam, ze cos mowila, slyszalam oddalajace siej kroki. Ty chyba za wczesnie wstales! - martwila sie matka. |
||