Siedzielismy przy oknie. Mariola odsunela zaslone i wyjrzala na ulice. Spojrzalem i ja. Przed Lajkonikiem stal skuter. Usiadla obok mnie.- Mamo! Ja juz nie moge! Nie mam sily... mamo, pomoz mi jakos... tego nie sposob... nie sposob wytrzymac! Jednak zrezygnowal! Chociaz prosilam! Chociaz wiedzial, jak mi na tym zalezy! Wiedzialem juz, ze matka nie ma racji. Mada powinna wiedziec o wszystkim. Poszlam do swojego pokoju, ktory w czasie nieobecnosci Ali byl moim krolestwem
|
||
|
Willa Unieście tel 491573383Pokoje:2 osobowy 85zł osoba 4 osobowy 60 zl osoba 6 osobowy 55 zl osoba Posiadamy: centrum odnowy biologicznej baseny do plaży 1000m Domki letniskowe łazienka parasol plazowy wanna z hydromasażem wyzywienie we własnym zakresie Unieście 330989235 Bernard Zembrowski Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Tymczasem przyszedl grudzieñ. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Ala wrocila do domu pod koniec lutego, ciagle jeszcze bardzo slaba, z noga uwieziona w gipsie. Poszlam do swojego pokoju, ktory w czasie nieobecnosci Ali byl moim krolestwem Ty chyba za wczesnie wstales! - martwila sie matka. Wracalismy z wystawy. Z Kordegardy wyszlismy na Krakowskie Przedmiescie, te chyba najbardziej specyficzna ulice Warszawy |
||