Nie powiedzial nic wiecej, a ja nie moglam pytac. No, nie moglam. Tymczasem przyszedl grudzieñ. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Rozwinelam papier i otworzylam niewielkie pudeleczko. Olo zauwazyl nas i odstawil grabie. Przeskoczyl grzadke astrow i szybko otworzyl furtke. W sobote rano z obojetna mina zakomunikowalam Marcinowi: - Chcialabym, zebys przyszedl do mnie jutro o piatej!
|
||
|
Agroturystyka Złota WodaOferta pokoje 4 osobowy, 70 os.Nocleg: basen, grill, do morza 1km, bufet, kuchenka, barek z alkocholem, sprzęt plażowy, ekskluzywne łózka, salon piekności. Gabriela Nakwaska - Faliszew 516374318 Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Zamknela znowu oczy i przez chwile sadzilam, ze jest zmeczona rozmowa. Slyszalam, ze cos mowila, slyszalam oddalajace siej kroki. Ala wrocila do domu pod koniec lutego, ciagle jeszcze bardzo slaba, z noga uwieziona w gipsie. Nie odpowiedzial mi. Stanal przy oknie i mazal cos palcem po niezbyt czystej szybie. Sama nalalam herbate. Kiedy szykowalam sie do wyjscia, siedzial juz nad moim brulionem. |
||